Co zrobić w razie stłuczki?

Przede wszystkim należy zachować zdrowy rozsądek i nie popadać w panikę – ta może jedynie zaszkodzić i spowodować błędne wybory, które teraz stają się kluczowe nie tylko dla nas, ale również dla pozostałych uczestników ruchu. W takiej sytuacji naszym największym sprzymierzeńcem będzie spokój. Wysiądźmy z pojazdu i oceńmy całą sytuację na chłodno. Sprawdźmy czy nikomu nic się nie stało i czy uszkodzenie pojazdów uczestniczących w zdarzeniu pozwala na usunięcie ich z pasa drogowego, jeśli tak to zróbmy to by nie pogłębiać chaosu i nie blokować ruchu.

Jeśli podejrzewamy, że kierujący drugim pojazdem jest pod wpływem alkoholu lub innych niedozwolonych środków, wówczas należy wezwać funkcjonariuszy policji. W innych przypadkach nie jest to konieczne o ile strony dojdą do porozumienia, a winowajca przyzna się do spowodowania kolizji i potwierdzi to na stosownym oświadczeniu. Spisując oświadczenie ważne, aby zawierało dokładną datę godzinę, miejsce zdarzenia (adres, skrzyżowanie ulic) dane sprawcy wraz z jego numerem polisy i dane poszkodowanego, opis sytuacyjny oraz najlepiej szkic obrazujący kolizję. Kolejną czynnością staje się telefon do ubezpieczyciela sprawcy w celu zgłoszenia szkody.

Ubezpieczyciel w ciągu 7 dni od daty zgłoszenia przysyła w miejsce postoju uszkodzonego auta likwidatora, który wykonuje opis i zdjęcia szkody. W sytuacji, gdy wymagane jest holowanie z miejsca zdarzenia należy bezwzględnie wymagać rachunku bądź faktury, ubezpieczyciel sprawcy jest zobowiązany do zwrócenia kosztów związanych z usunięciem i transportem auta do miejsca zamieszkania bądź warsztatu serwisowego.